Cześć wszystkim! Po dłuższej nieobecności wracam zwarta i gotowa do pracy. Dzisiaj przychodzę do Was z bardzo łatwym przepisem na amerykańskie donuty, czyli popularne pączki z dziurką, które podbijają cały świat. Idealnie się składa - akurat ostatni tydzień karnawału i Tłusty Czwartek przed nami. Przepis jest bardzo prosty i większość składników na pewno znajdziecie do domu, więc warto wstać z kanapy i poprawić swoje umiejętności kulinarne :)
Składniki:
- 5 szklanek mąki + trochę do podsypywania stolnicy
- 50 g cukru
- 15 g drożdży instant
- 2 jajka
- 360 ml mleka
- 6 łyżek masła
- płaska łyżeczka soli
Po minionym czasie kładziemy ciasto na stolnicę i wałkujemy na grubość ok. 1 cm.
Kolejnym krokiem jest wycięcie naszych donuts. Do tego celu użyłam zwykłej szklanki, a do wycięcia dziurek w środku kieliszka. Żeby pączki jeszcze troszkę podrosły, odstawiamy je na jakieś 25 minut.
Po wykonanych czynnościach, przychodzi czas na smażenie. Na patelnię wylewamy olej (donuty powinny się w nim zanurzyć, ale niestety, nie miałam go na tyle) i wstawiamy oponki, gdy osiągnie mniej więcej temperaturę 170°C. Smażmy z obu stron do uzyskania złotego koloru, wyjmujemy i osuszamy na papierze kuchennym. Ostatni etap i zarówno najprzyjemniejszy, czyli dekorowanie wedle własnego uznania, w moim przypadku jest to polewa czekoladowa i perełki.
A Wy skusilibyście się na donuty?
O mniaam!
OdpowiedzUsuńJadlabym ;3
xx
muflier.blogspot.com